Moja siła

by Mario
Dwa lata temu doświadczyłam tego uczucia po raz pierwszy. Przede mną leżał ktoś, za kogo w stu procentach byłam odpowiedzialna. Ktoś, kto został mi powierzony na zawsze. Bez względu na to, czy na to zasłużyłam, czy byłam gotowa, czy sobie poradzę.
 
1605_0485
 
Tamtej nocy zmieniło się wszystko. Poczułam, że mimo ogromnego lęku, przerażenia i niepewności, co będzie dalej, powoli, dzień po dniu, zaczęła mnie wypełniać ufność. To przedziwne uczucie, że bez względu na wszystko będzie dobrze. Że jestem gotowa. Że właśnie tego chciałam, i że właśnie zaczęło się coś bardzo ważnego.
 
1605_0490
 
1605_0498
 
Poczułam prawdziwą moc. Taką moc, która nie tylko góry przenosi, ale daje realną siłę na tu i teraz. Na dobre i na złe. Na to, by po raz setny budzić się w środku nocy i nasłuchiwać, czy wszystko w porządku. By mimo zmęczenia, mimo urażonej dumy, trudności w pracy i innych mniejszych i większych problemów, powiedzieć sobie, że to wszystko nie jest ważne, liczy się ten ktoś, kto jest obok. To, czego on potrzebuje i to, co nieświadomie daje.
 
Dwa lata temu zostałam mamą. Dwa lata temu przestałam być pępkiem świata. Dwa lata temu prawidziwie zaufałam. Sobie, mojej córce i mojemu Mario. Dostałam szansę, by stworzyć siebie na nowo.
 
IMG_20160526_114745 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.