Jaskinia Phraya Nakhon z dziećmi — trekking 4 km i świątynia w środku skały - Our Little Adventures
Główna » Świat » Tajlandia » Jaskinia Phraya Nakhon z dziećmi — trekking przez dżunglę i świątynia królewska w środku skały

Jaskinia Phraya Nakhon z dziećmi — trekking przez dżunglę i świątynia królewska w środku skały

Przez Mario
rodzina idzie na trekking do jaskini phraya nakhom

Większość turystów płynie do jaskini łódką. My oczywiście weszliśmy na górę. Jeśli mamy wybór zawsze wybieramy ruch zamiast silnika. Jest wysiłek i na końcu czeka nagroda – świątynia w jaskini.

Khua Kharuehat pawilon w jaskini Tajlandia

Basia część drogi szła sama, część przespała w Tuli na moich plecach. Mania i Jasio całą trasę pokonali na nogach.  Prawie 4 kilometry, 270 metrów w górę, 32 stopnie w cieniu i brak toalety po drodze.

To jeden z tych szlaków, które idealnie nadaje się dla dzieci, które nie lubią wielogodzinnych wycieczek. Nie oznacza to jednak, że obędzie się bez potu, zmęczenia i marudzenia po drodze.

Jak dotrzeć do jaskini Phraya Nakhon

Jaskinia Phraya Nakhon znajduje się w Parku Narodowym Khao Sam Roi Yot, około dwóch godzin drogi na południe od Hua Hin. To była już nasza trasa powrotna z naszego objazdu Tajlandii z dziećmi. Wracaliśmy na naszą wyspę Koh Lanta.

Jeśli już ktokolwiek trafi w rejony prowincji Prachuap Khiri Khan to jaskinia jest jedną z głównych atrakcji. Szczególnie dla turystów spędzających czas w Hua Hin.
Wejście do parku kosztuje 200 Baht od osoby. Warto być wcześniej, koło godziny 10:00 zaczynają zjeżdżać się autokary ze zorganizowanymi wycieczkami.

Do jaskini, żeby dojść można ominąć pierwsze podejście, płynąc łódką na plażę Phraya Nakhon i stamtąd wejść na górę. Łódki nie zawsze pływają. Wszystko zależy od pogody i wiatru. Trekking jest tutaj połową atrakcji.

Szlak przez dżunglę

Trasa jest dość prosta i urozmaicona. Częściowo prowadzi przez las, miejscami po skalnych stopniach, miejscami po luźnym podłożu. Jeśli będziecie, tak jak my w porze deszczowej to, po opadach niektóre odcinki mogą być zdradliwe.

Na stromych fragmentach Basia lądowała w Tuli — nosidełko na takich wyjściach robi ogromną różnicę. Na łatwiejszych odcinkach rwała do przodu sama.

Po drodze jest punkt widokowy z widokiem na zatokę. Tu też robiliśmy sobie przerwę na jedzenie. Za to wodę piliśmy non stop, 32 stopnie i duża wilgotność to nie są najlepsze warunki na lekki trekking albo wymagający spacer. Dzieciaki swoje plecaki Thule opróżniły w połowie drogi do jaskini.

dzieciaki odpoczywają na szlaku do jaskini phraya nakhon

Garmin pokazał nam całą trasę 3,91 km i prawie 4 godziny z dziećmi, 270 metrów przewyższenia.

Świątynia w środku skały

Przed wejściem do komory schodzi się stromo w dół. Po deszczu skały są bardzo śliskie, więc warto zachować ostrożność.

W drugiej komorze stoi pawilon Khua Kharuehat, zbudowany dla króla Ramy V w 1890 roku. Znajduje się dokładnie w miejscu, gdzie przez otwór w sklepieniu wpada snop światła.

Khua Kharuehat pawilon w jaskini Tajlandia

Żeby zobaczyć ten efekt w najlepszym momencie, trzeba być przy pawilonie między 10:30 a 11:30. Czyli z parkingu warto wyruszyć najpóźniej o 9:30.

Kiedy weszliśmy do środka upewniliśmy się, że opłacało się tam być wcześniej. Byliśmy praktycznie sami. Cisza i przyjemny chłód zatrzymały nas w środku dłuższą chwilę. Wygoniły nas stamtąd nadciagające hordy ludzi.

Khua Kharuehat pawilon w jaskini Tajlandia

Spotkanie z warakami przy ścieżce

Schodziliśmy do plaży tą samą stroną. Dosłownie już na wypłaszczeniu Jasio zauważył w krzakach czarną sylwetkę małpy z dość charakterystycznymi białymi obwódkami wokół oczu. Waraki! Krzyknął.

Siedziały dosłownie kilka metrów od nas i kompletnie się nami nie interesowały. Dzieci stanęły bez ruchu i patrzyły przez kilka minut. Ten nasz postój zaczął przyciągać kolejnych przechodniów. Po chwili zebrał się już niezły tłumek.

Najlepsze są te momenty, gdy spotykamy się z dziko żyjącymi zwierzętami. Podobne emocje towarzyszył nam w Khao Yai.

Praktyczne rzeczy, które robią różnicę

Weźcie minimum litr wody na osobę — na szlaku nie ma gdzie jej uzupełnić.

Jeśli schodzicie przez plażę Phraya Nakhon, na miejscu jest restauracja.

Startujcie przed 9:30, jeśli chcecie zobaczyć światło w jaskini w najlepszym momencie.

Buty trekkingowe są mocno wskazane, ale też dawali ludzie radę w adidasach.

trekking do jaskini phraya nakhon

Zostań z nami na dłużej!

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.