Czy istnieje coś takiego jak sezon rowerowy? Wielu z nas nadal traktuje rower jako sprzęt typowo wiosenno-letni. Jednak w krajach takich jak Dania czy Holandia, ale także coraz częściej u nas, w Polsce, rower jest codziennym środkiem transportu, niezależnie od pogody czy pory roku, także w naszej rodzinie. Na pytanie więc: kiedy rozpocząć sezon rowerowy, odpowiadamy: po prostu nigdy go nie kończyć! Jeździć na rowerze można przez cały rok.


Odkąd 6 lat temu nasza rodzina powiększyła się o rower cargo, praktycznie przestaliśmy korzystać w Warszawie z samochodu. Początkowo nasze dzieci jeździły w fotelikach, w skrzyni w cargo albo w przyczepce rowerowej, ale bardzo szybko przesiadły się na swoje dwa kółka: rowery woom w rozmiarze 3 i 4. W międzyczasie do naszej ekipy rowerowej dołączyła Basia i teraz wszyscy śmiagamy na swoich rowerach (co roku, co 2 lata wymieniamy tylko rozmiar wooma na większy). Rowery zabieramy także w nasze podróże. Były z nami m.in. we Włoszech, w Chorwacji, Holandii czy w wielu miejscach w Polsce.
Rower to dla nas to nie tylko środek transportu – to nasz styl życia!
To codzienny ruch na dworze, zdrowie, bliskość z naturą (w styczniu rozpoczęliśmy kampanię outdoorową #chodźnadwór – poczytajcie, ile dobra jest w outdoorze!) i pomaga budować relacje z naszymi dziećmi (i ze sobą samym). Nooo nie wyobrażamy sobie bez niego życia!










O tym przeczytasz
Fizyczne korzyści z jazdy na rowerze przez cały rok
Regularna aktywność fizyczna, taka jak jazda na rowerze, wzmacnia nasze ciało i układ odpornościowy. Badania prowadzone na całym świecie jasno wskazują, że codzienne dojazdy rowerem do pracy zmniejszają ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych nawet o 30%. Gra jest warta świeczki, co?
Zimą jazda na rowerze ma dodatkowy plus – ciało musi pracować intensywniej, aby się ogrzać, co powoduje większe spalanie kalorii. Jednocześnie umiarkowany wysiłek na chłodnym powietrzu pozytywnie wpływa na metabolizm i wydolność organizmu.

Rowerowe endorfiny!
Jazda na rowerze przez cały rok to także doskonały sposób na walkę ze stresem i poprawę naszej witalności, chęci do życia, do robienia rzeczy. Wiecie, że…
wystarczy zaledwie 20 minut codziennego rowerowania, by zwiększyć produkcję endorfin i serotoniny, które odpowiadają za poczucie szczęścia i relaksu?
Natomiast jazda na rowerze w chłodniejsze dni sprawia, że stajemy się bardziej odporni psychicznie. Pokonywanie trudniejszych warunków atmosferycznych, takich jak deszcz czy śnieg, buduje naszą wytrzymałość i wiarę w własne możliwości.



Wspólna jazda na rowerze pomaga budować relacje
Nie ma lepszego sposobu na spędzanie czasu razem niż wspólne wycieczki rowerowe. Jazda na rowerze uczy dzieci samodzielności, rozwija ich koordynację ruchową (superważne dla dzieciaków siedzących niemal cały dzień w ławkach!) i pozwala odkrywać świat w sposób, którego nie doświadczymy zza szyby samochodu. O ilu rzeczach my gadamy, jak jeździmy na rowerach! Dzieciaki wtedy się na maxa otwierają. Serio, rowery już dawno przestały być sportem czy tylko sposobem przemieszczania się. One się do nas wręcz przykleiły! Są takim naszym bezrefleksyjnym wyborem, kiedy gdzies musimy dojechać. Po prostu stoją pod blokiem tuż pod klatką.
Dzieci codziennie jeżdżą rowerem do szkoły (no dobra, czasem wybierają hulajngę lub rolki), my poruszamy się po Warszawie cargo albo e-bajkami. Przez cały rok.



Jak przygotować się do zimowego rowerowania?
Aby móc cieszyć się jazdą na rowerze przez cały rok, warto odpowiednio przygotować swój sprzęt na zimowe warunki. Oto kilka naszych praktycznych wskazówek:
- Oświetlenie – zimą dni są krótsze, dlatego dobre oświetlenie to podstawa. Przednie i tylne lampki LED oraz odblaski zapewnią widoczność na drodze. Można też dokleić odblaski na kasku czy na boku roweru.
- Błotniki – chronią przed wodą, błotem i śniegiem, co znacznie poprawia komfort jazdy.
- Smarowanie łańcucha – łańcuch jest chyba najbardziej wrażliwy na wilgoć i sól sypaną na ścieżkach rowerowych. Sami o tym wiemy bardzo dobrze. Wystarczy 2-3 dni zimowej jazdy, by łańcuch pokrył się rdzą. Trzeba więc o niego bardziej zadbać, niż latem.
- Ubrania odpowiednie do pogody – nam najbardziej sprawdza się ubieranie na cebulkę: 1-2 warstwy merynosów, puchóweczka i kurtka wodoodporna z windstopperem. Do tego czapka merino pod kask, ciepłe rękawice lub mufki rowerowe z futerkiem + dobre buty z bieżnikiem.
- Regularne czyszczenie – po jeździe w zimowych warunkach warto dokładnie czyścić rower, szczególnie łańcuch i hamulce, aby zapobiec gromadzeniu się soli i błota.
To jak, przekonaliśmy Was trochę, by pójść w ślady Duńczyków czy Holendrów i nas, Our Little Adventures i nie zamykać sezonu rowerowego w październiku? Możemy wyprowadzać swój rowerek na spacerek przez cały rok, jak mówi Aga Patoka, fantastyczna instruktorka rowerowa (posłuchaj #55 odcinka Dobranocki dla rodziców z Agą)!









