Matera – absolutne #mustsee południowych Włoch

by Karo
Siedem tysięcy lat w skali Ziemi to niewiele, ale w skali ludzkiej obecności na niej robi ogromne wrażenie. Siedem tysięcy lat mają pierwsze domy w Materze. Wydrążone w skałach groty zamieszkiwali jaskiniowcy z okresu paleolitu.
 
Matera jest miejscem niezwykłym,  ciężko sobie wyobrazić, że jeszcze w końcówce XX w. nie było tu bieżącej wody ani prądu, a samo miasto było uznawane za jedno z najbiedniejszych we Włoszech. Dzisiaj Materę odwiedza coraz więcej turystów. Nie ma jednak tłumów. Na starym Sassi (do którego bardzo łatwo trafić), klucząc w wąskich, krętych uliczkach, często pokonując niezliczone ilości schodków, nie spotkaliśmy zbyt wielu zwiedzających. Być może dlatego, że dojazd do miasta jest dość kłopotliwy, gdy nie posiada się własnych czterech kółek. Odstraszyć też mogą ceny noclegów, ponieważ jest ich stosunkowo mało. Mimo to przez chwilę wahaliśmy się, czy nie zostać i nie poczuć atmosfery tego miasta w nocy. Miejsce to musi robić jeszcze większe wrażenie, gdy na wąskich uliczkach rozstawiają się stoliki i zaczyna być gwarnie, tak po włosku.
 
Murki, schodki, wielkie wywietrzniki i świetliki stały się polem wyścigów i wygłupów Mani i Jasia. Każda dziura w murze była interesująca, każdy kamień potencjalnie nową pamiątką do zabrania do Warszawy (Mania kolekcjonuje kamienie). Wyjeżdżaliśmy z miasta z myślą, że to było to wielkie „wow”, które zapamiętamy z tego wyjazdu.
 
Co ważne, Matera nie tylko robi wrażenie „od wewnątrz”. Najbardziej znane zdjęcia miasta to panorama uwieczniona z drugiej strony wąwozu. Udało się nam dotrzeć w to miejsce tylko i wyłącznie dzięki naszemu przewodnikowi Lonely Planet. To w nim znaleźliśmy informację, w którym miejscu odbić z głównej drogi, żeby stanąć dokładnie naprzeciwko starego miasta w Materze. A widok zapiera dech w piersiach – zwłaszcza po południu, gdy słońce jest niżej i zjawiskowo oświetla to skalne miasto.
 
Matera to zdecydowanie #mustsee południowych Włoch.
 
 

5 komentarzy

Ania Sierpień 18, 2018 - 22:52

Gratuluję bloga i podróży! Miło patrzeć, że Wy też podróżujecie ze swoimi maluchami. Rozważaliśmy południe Włoch , ostatecznie padło na Kretę – Apulla następnym razem. Udanego pobytu, jak i kolejnych podróży. Ania , sąsiadka z Makowa 🙂

Reply
ArtTravel.pl Sierpień 16, 2018 - 06:01

Rzeczywiście Wow! Piękne miejsce

Reply
Anonim Sierpień 15, 2018 - 08:42

Będziemy tam we wrześniu, bo już w ubiegłym roku mielismy chrapkę

Reply
Anonim Sierpień 14, 2018 - 17:06

Narobiliście tzw. smaka na południowe Włochy!!! Wcześniej nieznane, dziś lądują na liście „must see”

Reply
Anonim Sierpień 14, 2018 - 19:20

Właśnie taki był nasz niecny plan! południe Włoch jest piękne – aż dziwne, ze tak mało jeszcze turystycznie zadeptane. Ale może to i dobrze, co?

Reply

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.