Rowerem wzdłuż Wisły w Warszawie – nasza ulubiona rodzinna pętla
Główna » Podróże po Polsce z dzieckiem » Rowerowe wycieczki i miejsca nad wodą » Rowerem wzdłuż Wisły w Warszawie – nasza ulubiona rodzinna pętla

Rowerem wzdłuż Wisły w Warszawie – nasza ulubiona rodzinna pętla

Przez Karo
Rowerem wzdłuż Wisły w Warszawie – nasza ulubiona rodzinna pętla

Kiedy dni robią się długie i ciepłe, a miasto powoli pustoszeje, najchętniej uciekamy z rowerami nad wodę. Planując nasze rodzinne wyprawy outdoorowe z dziećmi, zawsze szukamy tras, które mają w sobie wszystko: bezpieczny asfalt, trochę dzikiej natury i świetne miejsca na postój, w których dzieciaki mogą się wybiegać.

Okazuje się, że nasza ulubiona, 10-kilometrowa trasa rowerowa wzdłuż Wisły w Warszawie to idealny kompromis. Z jednej strony mamy piasek i śpiew ptaków, z drugiej równe bulwary, mosty i place zabaw. Zobaczcie, jak wygląda ten przejazd z perspektywy naszej zapakowanej po brzegi przyczepki.

Rodzinna trasa rowerowa w Warszawie nad Wisłą, Our Little Adventures
Rodzinna trasa rowerowa w Warszawie nad Wisłą

Testujemy sprzęt: nasza dwuosobowa przyczepka na miejskich ścieżkach

Na naszą rodzinną rowerową mikrowyprawę zabraliśmy tym razem dwuosobową przyczepkę ThuleCross 2, wyposażoną w dodatkowy hamaczek do przewożenia niemowląt. Przyczepkę wypożyczyliśmy z niedawno otworzonej wypożyczalni sprzętu turystycznego dla rodzin NaDoczepke.pl. Firma jest prowadzona przez dwoje wariatów rowerowych, Kasię i Michała, którzy kilka lat temu zostali rodzicami. Mają więc spore doświadczenie w podróżowaniu z dziećmi i aktywnym spędzaniu z nimi czasu.

Mama z dziećmi w przyczepce rowerowej na trasie wzdłuż Wisły w Warszawie
Przyczepka rowerowa Thule Cross 2 od NaDoczepke.pl

Przyczepkę przykręciliśmy do mojej czerwonej Gdyni Do przyczepki zapakowaliśmy Basię w specjalnym hamaczku dla niemowląt i Mariankę, która wspaniale się nią opiekowała. Jasio pojechał z Mario z foteliku rowerowym Hamax Siesta.

eśli jesteście ciekawi, jak ten sprzęt sprawdził się nam na dłuższych dystansach, wrzuciliśmy na bloga osobny test przyczepki Thule Cross 2.

Start pod Mostem Łazienkowskim (i pierwsza atrakcja dla dzieci)

Swoją przygodę zaczynamy przy Porcie Czerniakowskim od wjazdu na ścieżkę rowerową pod Mostem Łazienkowskim. To pierwszy gwarantowany efekt „wow” dla dzieci. Jedziemy spokojnie ścieżką, nad nami słychać szum aut, pod spodem po rzece płyną statki, barki i kajaki. Widać też Grubą Kaśkę – jedną z najbardziej znanych studni w Warszawie. Gruba Kaśka pompuje wodę spod dna Wisły do mieszczącej się na Saskiej Kępie Stacji Uzdatniania Wody „Praga”.

Widok na most lazienkowski z trasy rowerowej wzdłuż Wisły w Warszawie
Trasa rowerowa w Warszawie – Most Łazienkowski

Po przejechaniu przez most skręcamy w lewo, w kierunku Stadionu Narodowego. Po drodze mijamy baseny na Saskiej Kępie, Lunapark i inne letnie nadwiślańskie knajpki. Trasa wiedzie przy ulicy, częściowo po chodniku dzielonym z pieszymi, częściowo po osobnym pasie dla rowerów.

Przerwa na Poniatówce, czyli ukochany Wiślany Plac Zabaw

Jednym z potencjalnych przystanków na naszej trasie rowerowej w Warszawie jest Wiślany Plac Zabaw – absolutnie ukochana przez nasze dzieci miejscówka. O każdej porze dnia i nocy i to przez cały rok. Jeździmy na niego regularnie (20 minut rowerem od domu), tam tez zrobiliśmy Mariance przyjęcie na 5-te urodziny.Mnóstwo drewna i wikliny, edukacyjnych wiślanych ścieżek, kamyczków, wody i błotnych szaleństw. Do tego tyrolka, liny, zjeżdżalnie z wielkiego statku i dużo drzew dających cień. A dla rodziców tuż obok przyjemne Poranki i Wieczory, gdzie zarówno można się czegoś napić i coś zjeść, jak i chwilę odpocząć.

Wiślany Plac Zabaw na Poniatówce. Our Little Adventures, Trasa rowerowa w Warszawie
Wiślany Plac Zabaw na Poniatówce

Zjeżdżamy z betonu: śpiew ptaków i dziki las na prawym brzegu

Wybiegani i wyskakani na Wiślanym Placu Zabaw ruszamy dalej, po kolejną przygodę. Mijamy Stadion Narodowy, który w naszych dzieciach wzbudza za każdym razem te same entuzjastyczne reakcje: Mamo, to Stadion Narodowy! Tato, tato, my tam byliśmy na meczu! Jeszcze Polska nie zginęęęęęłaaaa… itd. Wasze dzieci też tak mają?! :)

Przejeżdżamy skrzyżowanie z Mostem Świętokrzyskim (tym obok Syrenki Warszawskiej). Mijamy Port Praski i z ulicy zjeżdżamy w lewo na dół, na piaszczystą, ale dobrze utwardzoną ścieżkę rowerową nad Wisłą. Na dole zaczyna się całkiem inny świat. Hałas samochodów zamienia się w szum drzew i śpiew ptaków. Ludzie chodzą jakby wolniej, a czasoprzestrzeń przyjemnie się rozciąga, jakby była z gumy.

Trasa rowerowa w Warszawie, Dziki brzeg Wisły

Czasem tylko, obok letnich knajpek śpiew ptaków zamieniany jest w dynamiczną muzykę płynącą z głośników, pomieszaną z radosnym pokrzykiwaniem dzieci. Można też trafić na charakterystyczny zapach rozlanego piwa i innych wakacyjnych „outdoorowych” przyjemności :). W końcu jest pełnia lata i warszawiacy nie boją się korzystać z życia :).

Nasza rada? Mijamy czym prędzej rejon w okolicy zoo albo zbaczamy trochę w poszukiwaniu żyjącej nieopodal rodziny bobrów. Wskazówka dla poszukiwaczy bobrów: rozglądajcie się mniej więcej na wysokości Zamku Królewskiego. Możemy też ruszyć dalej i zrobić kolejny przystanek w Parku Linowym albo przy kortach tenisowych (mają tam tradycyjne lody rzemieślnicze). Możemy też jechać w kierunku Mostu Gdańskiego i wejścia do zoo od strony Wybrzeża Helskiego.

Przeprawa przez Most Gdański (i walka z trudnym podjazdem)e

Pora na powrót na lewy brzeg Wisły. Musimy tu uczciwie napisać, że dojście do Mostu Gdańskiego ze ścieżki rowerowej nad Wisłą nastręcza nieco problemów. Po pierwsze, brak oznakowania, że na pewno jesteśmy przy właściwym zejściu z trasy. Po drugie, wyjście jest pod stromą górkę zakończoną wysokim chodnikiem. Trzeba więc nieco siły i samozaparcia, by pokonać tę przeszkodę razem z przyczepką wypełnioną dwójką śpiących maluchów. Po trzecie, dojazd na most jest zupełnie nieoznakowany. Trzeba dojść do przejścia dla pieszych, przejechać przez drogę prowadzącą do wejścia do zoo i minąć stację Veturilo. Dopiero po chwili zobaczymy wjazd na most. Podsumowując, trasa rowerowa w Warszawie na tym odcinku powinna być po prostu dużo lepiej przygotowana.

Trasa rowerowa w Warszawie, Most Gdański, ścieżka rowerowa
Most Gdański
Trasa rowerowa w Warszawie, Warszawa widziana z Mostu Gdańskiego, Our Little Adventures
Warszawa widziana z Mostu Gdańskiego

Naszym zdaniem warto się jednak trochę pomęczyć, bo przejazd dwupoziomowym Mostem Gdańskim naprawdę robi wrażenie. Ścieżka biegnie obok torowiska tramwajowego, oddzielonego potężnymi przęsłami. Jasio nie mógł oderwać wzroku od dudniących tramwajów. Dodatkowo, pojazdy te pojawiają się na horyzoncie mostu w nieoczekiwany sposób, tak jakby zjeżdżały z górki. Co więcej, hałas jest spotęgowany drewnianymi podkładami kolejowymi, które w dopiero za jakiś czas mają być wymienione na betonowe.

Powrót lewym brzegiem: równe Bulwary Wiślane i widok na miasto

Zjazd z Mostu Gdańskiego w kierunku Centrum jest już łatwiejszy, choć równie pokręcony. Ścieżka rowerowa prowadzi na drugą stronę Wisłostrady, po stronie Cytadeli. Jeśli chcemy wjechać na drogę rowerową tuż nad Wisłą na bulwarach, musimy przejechać ścieżką na światłach.

Sama trasa rowerowa na Bulwarach to już bułka z masłem. Świetnie oznaczona, prawie na całej długości część rowerowa jest wyraźnie oddzielona od części dla pieszych. Co więcej, po drodze możemy zatrzymywać się w kolejnych niedawno otwartych kawiarenkach i restauracjach. Jest też mnóstwo punktów widokowych, są trampoliny i małe fontanny dla dzieci. Jest Centrum Nauki Kopernik, Planetarium, Pawilon 512 i Park Odkrywców. Poza tym pawilony z kuchnią z całego świata, różne rodzaje muzyki i zajęć dla całych rodzin. Na pewno każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Mama z dziećmi w przyczepce rowerowej na trasie wzdłuż Wisły w Warszawie - bulwary wiślane
Bulwary Wiślane – trasa rowerowa w Warszawie
Mama z dziećmi w przyczepce rowerowej na trasie wzdłuż Wisły w Warszawie - bulwary wiślane
Trasa rowerowa w Warszawie nad Wisłą z przyczepką z NaDoczepke.pl
Mama z dziećmi w przyczepce rowerowej na trasie wzdłuż Wisły w Warszawie - bulwary wiślane
Trasa rowerowa w Warszawie nad Wisłą

Zasłużony finisz: odpoczynek na leżakach w klubokawiarni Grunt i Woda

Nasza ulubiona rodzinna trasa rowerowa w Warszawie kończy się w miejscu szczególnym. Grunt i Woda to nie tylko super klimatyczna miejscówka nad Wisłą prowadzona przez dwie fantastyczne mamy. To przestrzeń i dla rodzin z dziećmi i dla tych wszystkich, którzy o założeniu rodziny jeszcze (albo wcale) nie myślą. Dodatkowo, lada moment stanie tam ponownie fantastyczny naturalny plac zabaw, którego nasze dzieci już nie mogą się doczekać. Co więcej, przez całe lato w każdą sobotę będą się tam odbywać animacje dla dzieci. Poza tym, w Gruncie można dobrze zjeść, prostu mega! Grunt i Woda to po prostu świetnie pomyślana wiślana klubokawiarnia z prawdziwego zdarzenia.

Grunt i Woda - nasza ukochana miejscówka nad Wisłą
Grunt i Woda – nasza ukochana miejscówka nad Wisłą

Czy ta trasa nadaje się na rowerowy wypad z dzieckiem?

  • Dystans i czas: Cała opisana przez nas pętla ma ok. 10 kilometrów. Samo pedałowanie bardzo spokojnym tempem zajmuje ok. 50-60 minut, ale z postojami na placach zabaw zaplanujcie sobie na to co najmniej pół dnia.
  • Trudność i nawierzchnia: Trasa jest bardzo łatwa i płaska (asfalt, beton, po praskiej stronie dobrze utwardzone ścieżki szutrowe). Poradzą sobie tu nawet kilkulatki na własnych rowerkach.
  • Jazda z przyczepką: Zdecydowana większość trasy jest bardzo wygodna i szeroka. Jedynym dużym utrudnieniem jest wjazd na Most Gdański od strony praskiej – ścieżka wyprowadza pod stromą górkę bez dobrego najazdu, co z załadowaną przyczepką wymaga sporo siły.
  • Z cienia do słońca: Pamiętajcie, że lewy brzeg (Bulwary) jest mocno nasłoneczniony, natomiast prawy brzeg to zacieniona ścieżka leśna. Warto mieć to na uwadze przy ubieraniu maluchów.

Zostań z nami na dłużej!

4 komentarze

Oskar 28 sierpnia, 2022 - 20:35

Bardzo fajna i bezpieczna trasa. Start z parkingu pod mostem na Cyplu Czerniakowskim.

Odpowiedz
Dorota 4 lipca, 2019 - 05:48

W ostatnią sobotę byłam z dzieckiem w knajpie Grunt i Woda niestety poza piaskownica nie było zadnych atrakcji dla dzieci

Odpowiedz
Karo 4 lipca, 2019 - 07:42

Zgadza się, tak jak najpisałam w tekście, Grunt i Woda otworzył się ponownie zaledwie tydzień temu (oficjalne otwarcie za kilka dni) i odbudowuje swoją infrastrukturę sprzed roku, w tym dużą przestrzen dla dzieci, ogrod, itd. Proszę spojrzec na ich profil na Facebooku – znajdzie tam Pani wszystkie informacje o zblizajacych sie aktywnosciach dla dzieci i in. grup.

Odpowiedz
Michał 3 lipca, 2019 - 16:38

Przyczepki rowerowe są świetne na rodzinne wakacyjne wyjazdy, ale jak widać na co dzień w mieście też doskonale dają sobie radę :).
Super trasa na pierwszą przyczepkową wycieczkę Basi! Pozdrawiamy

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.