Co to jest KOSMOS? Najpiękniejsze książki dla dzieci o wszechświecie

by Karo

Dziecko poznaje świat całym sobą. Nie boi się zadawać pytań o rzeczy wielkie, przekraczające wyobraźnię. Po prostu wszystko, co je otacza jest ciekawe. To my dorośli, bojąc się ośmieszenia czy oceny innych, często nie zadajemy niektórych pytań. U nas właśnie tak było z tajemniczym kosmosem. Dzieciaki od pewnego czasu pytają nas o to, co jest tam daleko, wysoko na niebie. A my, nie chcąc mówić po prostu, że gwiazdy, słońce i księżyc, zaczęliśmy czytać, szukać informacji i pytać sami siebie, co  my tak naprawdę wiemy o wszechświecie. I okazało się, że wiemy niewiele… :).

Dlatego też z wielką przyjemnością przedstawiamy Wam nasze najnowsze kosmiczne książkowe odkrycia. Mamy nadzieję, że przepadniecie tak jak my i zapragniecie więcej!


Planetarium, Chris Wormell, Raman Prinja, Wydawnictwo Dwie Siostry

Naszą książkową podróż w kosmos zaczynamy z wysokiego C. „Planetarium” to absolutna nowość Dwóch Sióstr – wydawnictwa, które kochamy miłością pierwszą i nieustającą już od kilku lat (powiem Wam w sekrecie, że nawet kiedy nie miałam dzieci, to po kryjomu kupowałam tam książki dla dzieci – wiecie, tak na przyszłość :)). Księga jest przepięknie wydana, z grafikami dokładnie odwzorowującymi kosmiczne obrazy, z fachowym opisem – od razu skradła nasze serca.

Mimo że ta perełka przeznaczona jest dla trochę starszych dzieci niż nasze (zresztą tak jak „Dinozaurium” – poprzednia książka z tej serii – które jest wertowane przez nich kilka razy w tygodniu, pisaliśmy o nim TUTAJ), to Mania i Jasio z ogromną ciekawością oglądają ilustracje, razem rozpoznając kolejne planety, księżyce, gwiazdozbiory i galaktyki. My czytamy im fragmenty tekstów, sami pogrążając się w fascynującej lekturze. Wiedzieliście, że w całym wszechświecie jest około 10 bilionów galaktyk (czyli takich Dróg Mlecznych jak nasza) i żeby je wszystkie poznać, potrzebowalibyśmy około 93 miliardów lat świetlnych? Albo że Jowisz jest tak ogromny, że Ziemia mogłaby się w nim zmieścić 1300 razy? Albo że Słońce emituje swego rodzaju muzykę, która jest badana przez astronomów i tylko na tej podstawie możemy o nim cokolwiek powiedzieć? No i najsmutniejsza rzecz: Słońce, jak każda inna gwiazda, kiedyś wreszcie umrze. Kiedy? Tego dowiedziecie się z „Planetarium” :).

Obowiązkowa pozycja dla każdego szanującego się małego i dużego fana gwiazd.

Książkę można kupić TU.

Tu jesteśmy, Aleksandra i Daniel Mizielińscy, Wydawnictwo Dwie Siostry

Druga książka wydana przez Dwie Siostry, której jesteśmy fanami. Nie dość, że narysowana przez naszych ukochanych Mizielińskich, to jeszcze w superprzystępny, kolorowy i twórczy sposób wyjaśnia sekrety otaczającego nas świata.

Dzięki pomysłowym ilustracjom zawartym w książce i dowcipnemu językowi, jakim została napisana, jesteśmy w stanie w ciągu 3 minut wytłumaczyć naszym maluchom największe tajemnice kosmosu. Dlaczego w ciągu 3 minut? Ponieważ tak długo można utrzymać uwagę kilkulatka. A zgodnie z tym, co mówił Albert Einstein, jeśli w ciągu 3 minut nie jesteśmy w stanie wytłumaczyć pięcio- czy sześciolatkowi jakiegoś skomplikowanego zjawiska, to znaczy, że sami tego nie rozumiemy. Zaręczam, że po przeczytaniu tej ilustrowanej historii kosmosu rozumieć będziemy na pewno.

Książkę można kupić TUTAJ.

Tutaj jesteśmy. Wskazówki dla mieszkańca planety Ziemia, Oliver Jeffers, Wydawnictwo Zielona Sowa

Ta książka została stworzona ze szczególnego powodu, bardzo nam bliskiego. Oliver Jeffers napisał ją w ciągu dwóch pierwszych miesięcy życia swojego synka Haralda, by pomóc mu zrozumieć świat. Dlatego jest nam tak szczególnie bliska – przecież my też to właśnie codziennie robimy: tłumaczymy naszym maluchom świat.

Jeffers prowadzi nas od skali kosmicznej skali makro, przez lądy, morza i góry, do skali mikro: naszego organizmu, uczuć i różnorodności ludzkiej natury. Subtelnie pokazuje nam, że wszyscy jesteśmy mieszkańcami tego samego świata i mimo że tak dużo już o nim wiemy, zostało jeszcze mnóstwo do odkrycia. Dla wszystkich wystarczy miejsca, jednak trzeba o ten nasz świat dbać – jest przecież wszystkim, co mamy. Dlatego tak ważne są trzy słowa, którymi powinniśmy się kierować: szacunek, rozwaga i tolerancja.

Podpisujemy się pod tym wszystkim obiema rękami.

Książkę możecie kupić TUTAJ.

Kosmiczna sonda uliczna, Joanna Rusinek, Wydawnictwo Chmurrra Burrra

I na koniec coś przeuroczego, dowcipnego, bardzo mądrze napisanego i pięknie narysowanego. „Kosmiczna sonda uliczna” Joanny Rusinek to krótki zbiór pytań-rymowanek, które Badacze Kosmosu od dawna chcieli zadać mieszkańcom i bywalcom Przestrzeni Międzyplanetarnej. A ponieważ pytania te nie zawsze są tak bardzo poważne (choć zadawane przecież z ogromnej ciekawości!), to w ustach dzieci brzmią niczym najbardziej naukowe zagadnienia.

Czy księżyc jest zawsze otwarty na odwiedziny kosmonauty? To prawda czy też bajka, że po mgławicach hasa Łajka? Halo, planety? Czy się nudzicie, kiedy krążycie po orbicie? W sondzie biorą udział m.in. konstelacje, czarna dziura, orbita czy też droga mleczna. Dzięki temu dzieciaki poprzez zabawę uczą się nowych rzeczy, praktycznie nie zdając sobie z tego sprawy. Idealnie, prawda?

Książka została stworzona w fantastycznym miejscu  – w wydawnictwie Chmurrra Burrra, które jest czymś dużo większym niż zwykłe wydawnictwo. To stworzone przez dwie pomysłowe mamy, niezwykle twórcze miejsce spotkań pięknie wydanych mądrych książek dla dzieciaków, polskiej ilustracji i grafików, którzy – poza ilustracjami do książek – projektują też kosmicznie fajne ubrania dla dzieciaków (takie jak sukienka Mańki i bluza Jaśka na zdjęciach :)). Obserwujcie Chmurrrę Burrrę uważnie – coś czuję, że niedługo zaskoczy nas znowu jakimś szalonym pomysłem.

Książkę możecie kupić TUTAJ.

Piękny jest też nasz kosmos, prawda? Jeśli chcecie poczytać więcej, polecamy nasze praktyczne wskazówki: JAK ROZMAWIAĆ Z DZIEĆMI O KOSMOSIE?

*************************************

Dołącz do nas!

⇒ Zapraszamy do naszej grupy na Facebooku Aktywni Rodzice – co fajnego można robić z dziećmi, w której zarażamy energią do rodzinnego podróżowania i aktywnego spędzania czasu z dzieciakami. 

⇒ Będzie nam bardzo miło, jesli polubisz nasz profil Our Little Adventures na Facebooku i będziesz obserwować nas na Instagramie.

smiley

Bądźmy w kontakcie! 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.