Główna » Lekki rower dla 5 latka – Squish 18 cali

Lekki rower dla 5 latka – Squish 18 cali

by Mario

Tak jak obiecałam, pokażemy Wam dzisiaj Squisha, nową markę rowerów dla dzieci. Ta brytyjska marka, jako jedyna chyba na rynku, ma w swojej ofercie 18-calowe lekkie rowery dla dzieci (bo tych ciężkich z sieciówek jest całkiem sporo). Od 3 miesięcy na takiej osiemnastce śmiga Jasio – nasz pięcioletni syn. Jeśli więc szukacie lekkiego roweru dla 5 latka dla którego będzie to kolejny rower albo pierwszy, na którym będzie się uczył jeździć, to koniecznie przeczytajcie naszą recenzję.

Jeszcze do niedawna na rynku mieliśmy lukę w lekkich rowerach dla dzieci – ciężko było dostać rower dla dziecka, które – tak jak nasz Jasiek – jeszcze jest za małe na 20 cali a już za duże na szesnastkę. 18-calowych rowerów nie ma ani powszechnie znany Woom ani Frog ani nawet Kubikes. Jednak my, szukając rowerku dla naszego 5 latka, zupełnie przez przypadek odkryliśmy mniej popularną markę. Jak to się stało? Wszystko zaczęło się od kasku.

Jasiek, wielki fan dinozaurów i jazdy na rowerze, dostał od nas na swoje piąte urodziny nowy kask z „kolcami” przypominającymi wypustki na skórze dinozaura. Do kasku została dołączona ulotka z ofertą rowerów, która normalnie wylądowałaby w koszu. Jednak tym razem coś przykuło naszą uwagę. Na pierwszej stronie widniał, idealnie wpisujący się nasze potrzeby, lekki rower Squish na kołach 18 cali.

pięciolatek na lekkim rowerze jedzie w kasku
Kask robi furorę na ścieżkach rowerowych

❥❥❥

Jaki rower dla 5 latka?

Odkąd Jasio w wieku 3 lat nauczył się jeździć na rowerze na dwóch kółkach (opisaliśmy to we wpisie na blogu: Jak nauczyć dziecko jeździć na rowerze? Krótki poradnik dla wyluzowanych rodziców), w zasadzie nie ma dnia, by nie pokonał jakiejś krótszej lub dłuższej trasy. Najpierw jeździł na Woomie 2, po roku przesiadł się na Wooma 3. Przez ten czas przejechaliśmy już pewnie setki kilometrów.

Jednak wycieczki rowerowe w poprzednim sezonie pokazały, że nasz Woom 3 staje się za mały dla naszego pięciolatka. Za mały nie tylko w kwestii rozmiaru, ale też w możliwościach dogonienia siostry, która w tym czasie już szalała na dwudziestocalowym rowerze. Mieliśmy nadzieję, że przez zimę Jasio podrośnie na tyle, żeby można go było bezpiecznie i pewnie przesadzić na rower dwudziestocalowy. Pierwsze przymiarki w marcu tego roku pokazały, że dla Jasia czas na dwadzieścia cali jeszcze nie nadszedł – po prostu nie jest wystarczająco wysoki (przeczytajcie, jak prawidłowo dobierać wielkość roweru do wzrostu dziecka). I tu wracamy do wspomnianej ulotki. Do momentu jak nie zobaczyliśmy Squisha 18 cali w Projekt Junior żyliśmy w przeświadczeniu, że nikt nie robi lekkich rowerów 18-calowych dla takich właśnie dzieci jak Jasio – za dużych na 16 cali a za małych na 20-calowy rower.

Dwójka dzieci ściga się na lekkich rowerach - Woom 4 oraz Squish 18
Teraz rywalizacja jest bardziej wyrównana

❥❥❥

Braki lekkich rowerów dla dzieci

Początek marca 2021. Nikt jeszcze nie myśli pewnie wtedy o zakupie roweru dla pięciolatka (dzień dziecka jeszcze daleko). My jednak pamiętając, jaki szał nastąpił na lekkie rowery dla dzieci rok temu i jakie były braki na rynku, głównie spowodowane przerwaniem przez koronakryzys łańcuchów dostaw (większość marek rowerowych jest składanych w Azji) szybko skontaktowaliśmy się z Projektjunior. I udało nam się dostać jedną, ostatnią sztukę Squisha. Rowerki te dopiero teraz ponownie pojawiły się w sprzedaży.

Lekki rower dla 5 latka  - Squish 18 cali - Our Little adventures

❥❥❥

Squish 18 cali – wyścig po najniższą wagę

Nie jesteśmy ortodoksami najniższej wagi. Nie uważamy też, że warto wydać na rower 1600 zł, gdy dziecko będzie go wykorzystywało na podwórku jeżdżąc wokół przysłowiowego komina. My jednak z dziećmi robimy dłuższe trasy i waga dla nas rzeczywiście jest ważnym kryterium. Dlatego też wszystkie dzieci śmigają na lekkich rowerkach. Jesteśmy miło zaskoczeni, że Squish nie ustępuje tutaj popularnym markom, takim jak Woom, Frog czy Kubikes. Wszystkie te rowerki są porównywalne, jeśli chodzi o najniższą wagę (+/-0,5 kg).

pięciolatek na lekkim rowerze jedzie w kasku

Przechodząc jednak do konkretów. Squish waży dokładnie 6,9 kg. To nieco więcej niż Woom 3, ale też mniej niż Woom 4 (20 cali), i prawie tyle samo co Frog 44 (16 cali). Ten ostatni ma po prostu więcej akcesoriów w standardzie. Można więc z czystym sumieniem powiedzieć, że Squish to jeden z lżejszych rowerów dla dzieci w tej kategorii calowej (wiekowej).

Co więcej, cała rama jest wykonana z aluminium, co oczywiście jest standardem w tego typu rowerach. Standardem jest też niestety, że przez ten wyścig o najniższą wagę większość producentów daje nam „gołe” rowery, czyli np. nie ma błotników, nóżki, czy dzwonka. Squish akurat ma dzwonek w standardzie, a z kolei Woom podaje wagę roweru bez pedałów, wiec ta różnica wagowa całych rowerów jest już naprawdę minimalna. 

❥❥❥

Rower dla 5 latka

Squisha wyróżnia spośród innych producentów na pewno wygląd. Już sama nazwa (z angielskiego) wskazuje, czego można się spodziewać. Cały rower jest w kleksy. Taki dizajn może być dyskusyjne dla dorosłego ale dla pięciolatka jest powodem do dumy, a w przypadku Jasia powodem do przekazania starszej siostrze, że jego rower jest lepszy, bo jej tych kleksów nie ma.

pięciolatek na lekkim rowerze jedzie w kasku

❥❥❥

Nadal bez przerzutek

Squish 18 cali pozbawiony jest możliwości zmiany przełożenia, innymi słowy nie ma przerzutek. Dla Jasia, który jest strasznie zawzięty w walce o to, kto ma jechać pierwszy, zdaje się to nie mieć znaczenia. Oczywiście widzimy, że musi się „napedałować” dużo więcej niż Mania, ale przez to, że zębatki są znacznie większe niż w jego poprzedniej 16-stce, widzimy dużą różnicę w tym jak szybko, a zarazem mniej męcząco, potrafi śmigać nasz pięciolatek. Zresztą on sam zauważa różnicę.

Zresztą, jak popatrzymy na rekomendację producenta, to rozumiemy już dlaczego tych przerzutek tu nie ma – 18 cali to często nadal pierwszy rower dla dziecka, które dopiero uczy się jeździć na dwóch kółkach. Nasz Jasiek po prostu zaczął 2 lata wcześniej.

Lekki rower dla 5 latka korba
Zębatka przednia lekki rower Squish 18

Skoro jesteśmy przy zębatkac, to jeszcze słowo o łańcuchu. Łatwość dostępu do niego należy uznać za zaletę uwidaczniającą się podczas czyszczenia, smarowani i ogólnej konserwacji roweru. Podobnie z hamulcami – rower jest wyposażony w znakomite hamulce Tektro (przedni i tylny) z regulowanymi dźwigniami dla małych dłoni. Są one również specjalnie wyprofilowane.

Kleksy na rowerze Squish 18 cali
Wszędzie kleksy

Jasio przejeżdża na swoim rowerze co kilka dni do przedszkola 5 km w jedną stronę, ale dopiero przy dłuższej trasie ujawniła się drobna wada. Uchwyty kierownicy, mimo że wykonane ze specjalnego tworzywa potrafią odcisnąć wzorek na ręku dziecka. Janek po około 15 kilometrach sam się uskarża na to, że bolą go dłonie. Rozwiązaniem jest albo zakładanie rękawiczek albo zmiana uchwytów na coś bardziej miękkiego, ale też pewnie mniej pewnego w uchwycie.

❥❥❥

Zaleta lekkich rowerów dla dzieci

Zapytacie, jaki jest sens wydawać pieniądze na rower pośredni, który de facto może być na jeden sezon? Dla dzieci, które jeżdżą mało, pewnie nie ma sensu. U naszego Jasia dostrzegamy jednak duży przeskok jakościowy w jego komforcie, sposobie i frajdzie z jazdy. Przy naszej trójce rowery są też na dłużej niż jeden sezon, ponieważ Basia (najmłodsze nasze dziecko) już czeka w kolejce.

Poza tym pamiętajcie, że po jednym czy dwóch sezonach sprzedacie ten rower na pniu za kwotę niewiele niższą niż go kupiliście (albo i wyższą, jak można to teraz zaobserwować, w jakiej cenie sprzedawane są używane Woomy czy Frogi). Taki obecnie mamy rynek. Z jednej strony fajnie, że rodzice zaczęli dostrzegać potrzebę kupowania dzieciom jakościowych, lekkich rowerów. Z drugiej jednak strony, powszechnie panująca „woomoza” winduje ceny używanego sprzętu do niebotycznych rozmiarów.

PS. Jeśli szukacie informacji, jaki rower miejski sprawdzi się u Mamy, zapraszam do tego wpisu na naszym blogu: Jak dobrać rower do potrzeb aktywnej mamy? Krótki poradnik rowerowy.

❥❥❥

1 komentarz

Magda 29 czerwca, 2021 - 10:37

W czerwcu zaczęliśmy przygodę na Squish’em 14”. Jest to pierwszy rower z pedałami naszego czteroletniego syna. O komforcie jazdy na dłuższych wycieczkach będziemy mogli powiedzieć więcej za miesiąc, dwa… ale na uwagę zasługuje fakt, że synek w pierwszym dniu próby opanował jazdę na dwóch kółkach (przesiadł się z biegówki Cruzee).

Reply

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.