Główna » Wulkan Kawah Ijen – trekking z dziećmi na wschód słońca

Wulkan Kawah Ijen – trekking z dziećmi na wschód słońca

by Karo

Wulkan Kawah Ijen to jeden z najpiękniejszych wulkanów, jakie widzieliśmy i na jakie się wspinaliśmy. A widzieliśmy ich całkiem sporo. Jak zorganizować wycieczkę na Ijen? Czy wschód słońca to rzeczywiście najlepsza pora na oglądanie wulkanu? Czy trasa jest wymagająca i czy dzieci dadzą radę? Jak się zabezpieczyć przed siarkowym dymem?

Przeczytajcie nasz mały poradnik.

Wulkan Kawah Ijen z lotu ptaka, zdjęcie z drona, zdjęcie autorstwa OurLittleAdventures.pl zamieszczone w tekście pt. Wulkan Kawah Ijen - trekking z dziećmi na wschód słońca

Gdzie leży wulkan Kawah Ijen i jak się tam dostać?

Wulkan Kawah Ijen leży w w górach Ijen, części większego pasma górskiego Błękitnego Ognia we wschodniej Jawie w Indonezji. Najłatwiej dostać się tam z dwóch miast na Jawie: z Malangu lub Surabai. My odwiedziliśmy go w ramach naszej 3-dniowej wycieczki, podczas której wspinaliśmy się na wschód słońca na dwa wulkany: Bromo i Ijen. Jest to też jeden z najpopularniejszych sposóbów zobaczenia tych dwóch spektakularnych miejsc.

Dlaczego wulkan Kawah Ijen jest tak wyjątkowy?

Kawah Ijen to aktywny wulkan o wysokości około 2 799 metrów nad poziomem morza. To, co czyni go wyjątkowym, to obecność największego na świecie kwasowego jeziora kraterowego o intensywnie niebieskim kolorze. Co ciekawe, jezioro to powstało w wyniku gromadzenia się deszczówki. A jeszcze ciekawsze jest to, że pH jeziora wynosi około 0,5, co czyni je jednym z najbardziej kwasowych jezior na świecie.

Dodatkowo, jak się patrzy na to jezioro z góry, to wydaje się, że woda jest niezwykle ciężka – nasze dzieci porównały ją do gęstej smerfowej kaszy mannej. Ja bym powiedziała, że jezioro to wygląda tak, jakby ktoś wylał na niego błękitną farbę, która w zależności od kąta padania światła słonecznego, jest albo stalowoszara, nieprawdopodobnie wręcz błękitna lub granatowa.

Gaz siarkowy i błękitne płomienie – z tego słynie Ijen

Wulkan Kawah Ijen słynie również z emisji gazu siarkowego – jeśli jest go zbyt dużo, trzeba założyć maski (przewodnik ma je w swoim plecaku i w kiedy gazu jest więcej, robi się niebiezpiecznie, jest trudno oddychać, prosi o założenie). Wulkan emituje duże ilości siarkowego dwutlenku (SO2), który reaguje z powietrzem i tworzy spektakularne niebieskie płomienie. Ta niezwykła iluminacja jest znana jako „Błękitne Ognie”.

Czy można te błękitne ognie zobaczyć na własne oczy?

Niestety nie. Jeszcze kilka miesięcy temu można było zejść do wnętrza wulkanu i tuż nad taflą jeziora, przed wschodem słońca próbować ich doświadczyć. Jednak ze względu na duże niebezpieczeństwo i zbyt dużą liczbę wypadków z udziałem turystów (turyści panikowali, kiedy dym z gazem siarkowym nagle zmieniał kierunek i trzeba było przez kilka minut stać nieruchomo z maską na twarzy i zamkniętymi oczami), zamknięto możliwość zejścia do tafli jeziora.

Trochę nam było szkoda, jak się o tym dowiedzieliśmy od naszego przewodnika, bo bardzo chcieliśmy te błękitne ognie zobaczyć. Z drugiej strony jednak rozumiemy, dlaczego wycofano się z pomysłu tych wycieczek.

Kopalnia siarki we wnętrzu Ijen

Wulkan Kawah Ijen jest również zwykłym miejscem pracy dla miejscowych górników. Wydobywają oni siarkę z krateru wulkanu, korzystając głównie ze swoich rąk i bardzo prostych narzędzi. Kawałki siarki wkładają do ogromnych plecionych koszy, które potem wnoszą na górę na swoich barkach. Jak na lokalne możliwości zarobku, praca ta jest bardzo dobrze płatna, ale też ciężka niezwykle niebezpieczna ze względu na toksyczne opary siarki i możliwość aktywności wulkanicznej. Mimo że średnia długość życia górników wynosi ok. 45 lat, to nadal jest bardzo wielu chętnych.

Jak zorganizować wycieczkę na Ijen? Tylko z przewodnikiem

Na wulkan Kawaj Ijen nie można wejść na własną rękę. Trekking trzeba zorganizować albo za pośrednictwem lokalnego biura (w internecie znajdziecie ich bardzo dużo) lub na miejscu, w kasie, wynająć przewodnika. My skorzystaliśmy z opcji lokalnego biura (Bromo Tour), kupując 3-dniową wycieczkę na wschody słońca na Bromo i Ijen. Za taki trzydniowy pakiet za naszą 5-osobową rodzinę zapłaciliśmy 8 900 000 rupii indonezyjskich (ok 2300 zł).

Trekking na wschód słońca na wulkan Kawah Ijen – jak to wygląda?

Z hotelu w Bondowoso wyjechaliśmy o godz. 2:30 w nocy – droga pod wulkan zajęła nam ok. póltorej godziny. Dzieciaki szybko zasnęły i całą krętą i górzystą drogę do wulkanu przespały. Kiedy dojechaliśmy do wioski pod wulkanem, okazało się, że na dworze jest baaaardzo zimno, ok. 3 st. C – ubraliśmy się więc na cebulkę.

Po założeniu czołówek zaczęliśmy trekking pod górę. Nie szliśmy sami – wulkan Kawah Ijen to jeden z flagowych punktów Jawy, więc osób chcących zobaczyć wschód słońca było całkiem sporo. Poza tym, na Ijen bardzo łatwo dostać się z pobliskiego Bali, więc ilość turystów wzrasta razy dwa.

Nachylenie szlaku jest dosyć spore, wysokość też robi swoje, więc trekking jest raczej wymagający. Pierwsza część szlaku to ciągłe osiąganie wysokości, bez większych wypłasczeń. Dopiero druga część, kiedy schodzi się z utwardzonej drogi na nieosłoniętą drzewami ścieżkę jest łagodniejsza i jest dużo łatwiej. Poza tym wtedy już zaczyna świtać, więc otuchy we wspinaczce dodają przepiękne widoki, które roztaczają się wokół.

Po około godzinie wspinaczki dochodzi krajobraz zmienia się diamteralnie. Mieliśmy wrażenie, że chodzimy po powierzchni zupełnie innej planety. Dodatkowych wrażeń dodają górnicy, których można obserować przy wnoszeniu ciężkich koszy z dna krateru na ścieżkę wokół wulkanu.

No i sam wulkan. Najpiękniejsze zdjęcia nie oddają tego, jak wygląda to wszystko na miejscu. Pełen zachwyt nad potęgą natury. Serio. Z jednej strony mamy wulkan pełny błekitnej wody i oparów siarki, a z drugiej niesamowity widok na góry i ocean. Magia.

Ile trwa cały trekking?

Cała trasa zajęła nam około 5 godzin, w tym sam trekking, robienie zdjęć, latanie dronem, mały piknik na górze, zachwycanie się wszystkim dookoła. Poniżej macie zrzut naszej trasy z profilem wysokości i googlową mapką trasy z naszego zegarka.

Jak się przygotować do trekkingu na wschód słońca na Ijen?

  • weźcie ciepłe ubranie: kurtkę i warstwę pośrednią docieplającą. Przyda się też czapka.
  • potrzebna też będzie latarka lub czołówka
  • dużo wody – trekking jest wymagający, nachylenie terenu jest dosyć spore; poza tym wysokość też wzmaga pragnienie
  • przekąski, kanapki – śniadanie w ramach wycieczki serwowane jest dopiero po zejściu ze szlaku, czyli ok. 10:00 rano (jesteście na nogach od 2:30, w tym od 4:30 aktywnie)
  • nosidło dla maluchów – my zawsze mamy ze sobą naszą ergonomicznąTulę (obecnie model Tula Preschool)
  • przygotujcie się też na to, że w pewnym momencie trzeba będzie założyć maskę (Basia ma ją na jednym ze zdjęć poniżej) – siarkowy wiatr może zmienić kierunek i ścieżka nad wulkanem może być spowita w tej siarkowej mgle. U nas trwało to kilka minut, ale wiemy od przewodnika, że czasem chodzenie w masce jest wymagane przez dłuższy czas
  • na trasie dostępne są też specjalne wózki (widzicie je na zdjęciu), z których można skorzystać przy wchodzeniu i schodzeniu. Jeden mężyzna ciągnie wózek, drugi go pcha.

Czy można wejść na Ijen później, nie na wschód słońca?

Wejście na trasę do wulkanu zamykane jest o godz. 12:00, potem – ze względu na trudne warunki na górze (upał, otwarta przestrzeń), nie ma możliwości wejścia na szlak.

Zostań z nami na dłużej!

Inne wpisy

2 komentarze

Maria 1 lutego, 2024 - 11:37

Hej, mam pytanie o wulkany na Jawie . Czy te maski dostaje się na miejscu czy trzeba mieć swoje? ( są jakieś mniejsze rozmiary dziecięce) Wasze najmłodsze dziecko ile miało lat podczas wycieczki? Samo weszło i zeszło ? Z góry dziękuję za odpowiedź

Odpowiedz
Mario 1 lutego, 2024 - 11:44

Maski dostajecie na miejscu. Trzeba ja po prostu wyregulować, choć na Baskę i tak była za duża. Basia miała 4 lata i nie szła prawie w ogóle sama. Zaczyna się o 4 rano. Ten szlak jest non stop pod górę. Może są ze dwa miejsca gdzie jest choć trochę płasko.

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.