Główna » Guatapé i Piedra del Penol – niezwykłe atrakcje Kolumbii

Guatapé i Piedra del Penol – niezwykłe atrakcje Kolumbii

by Mario

W odpowiedzi na pytanie recepcjonistki z hotelu w Medellin, gdzie jedziemy dalej słyszymy: “Guatapé? Ale wam zazdroszczę! To naprawdę piękne miejsce”.

Oddalone o blisko 80 km od Medellin, uznawane za najbardziej kolorowe miasto w Kolumbii – Guatapé. Samo miasto jest już pewną atrakcją, ale prawdziwe tłumy przyciąga co innego. Przedziwna ogromna skała – monolit Piedra del Penol, która góruję nad całym, sztucznie stworzonym, pojezierzem.

Kolorowe miasto Guatapé

Do Guatapé można dostać się na dwa sposoby: albo autobusem z Medellin albo wynajętym samochodem. Jeśli kiedyś będziecie mieć dylemat, co wybrać, to polecamy Wam samochód. Ta niezależność, jaką on daje, jest tutaj nieprzecenienia.

Jednak pierwszą niespodzianką, jaką napotkaliśmy w kolorowym miasteczku było to, że w samym Guatapé nie bardzo można parkować. Dlatego auto zostawia się na ogólnomiejskim, płatnym parkingu.

Od pierwszych chwil czuć, że Guatapé to miasto, gdzie Kolumbijczycy przyjeżdżają odpoczywać. Ilość ludzi rośnie w mieście wprost proporcjonalnie do zbliżającego się weekendu.

Guatape - kolorowe uliczki, Kolumbia
Guatape - kolorowe uliczki, Kolumbia
Kolorowa uliczka Guatape w Kolumbii

Spacerkiem po Guatape

Miasto rzeczywiście oczarowuje kolorami. Elewacje budynków opowiadają historię regionu, który jeszcze kilkadziesiąt lat temu wyglądał całkowicie inaczej. Całe pojezierze zostało stworzone przez człowieka. Koszty? Wysiedlenia całych wiosek. Mimo tego wszystko dookoła jest niesamowicie kolorowe i radosne. Mania z Jasiem w zasadzie przepadli w wąskich brukowanych uliczkach w poszukiwaniu, zadanych im wcześniej, zwierząt. Słyszeliśmy tylko okrzyki: “Ja mam, ja znalazłem”.

Centrum wszystkich wydarzeń to bezapelacyjnie duży plac, z kościołem i centralnie umieszczoną fontanną. To tu w weekend pojawiają się uliczni sprzedawcy, to tu można zjeść świeżo zrobioną chorizo (jej kolumbijską odmianę). Po zatłoczonym, głośnym Medellin nie dziwimy się, że Kolumbijczycy przyjeżdżają tutaj złapać chwilę oddechu.

Łódką po jeziorach

Musimy przyznać, że wiele rzeczy w czasie naszych podróży dzieje się przypadkowo. A my… no cóż, z reguły ulegamy takim zachętom losu. Taki właśnie przypadek spotkał nas na centralnym placu, gdzie poznaliśmy starszego Pana, który zaciekawiony naszym wyglądem, zagadał do nas bardzo dobrym angielskim. Kilka minut później umówiliśmy się z nim na zwiedzanie jezior przy Guatapé z poziomu jego motorówki. Okazało się, że razem z żoną ów Pan prowadzi również mały hostelik. Widzieliśmy wnętrza, rozmawialiśmy z właścicielami i szczerze możemy Wam polecić to miejsce.

Polecamy także sam rejs motorówką. Z perspektywy wody można zobaczyć nie tylko słynny głaz. Można zobaczyć dużo, dużo więcej. Mknąc po spojonych wodach pojezierza, jak zaczarowani słuchaliśmy opowieści Kolumbijczyków o historii wielkich wysiedleń, odnajdywaliśmy zalane kościoły i domy, wystające lekko nad poziomem wody. Z lekkim przerażeniem obserwowaliśmy opuszczoną i zniszczoną rezydencję bossa narkotykowego, (więcej o nim przeczytacie w naszej relacji z Medellin), Pabla Escobara, dowiadując się przy okazji mnóstwa ciekawych faktów z jego życia. Podziwialiśmy też nowoczesne wille bogatych mieszkańców Kolumbii, którzy przyjeżdżają tam na wakacje.

Punktem kulminacyjnym wycieczki było podpłynięcie pod samą skałę – La Piedra del Peñol. Musimy przyznać, że ten dziwny skalny monolit robi ogromne wrażenie.

La Piedra del Peñol – co to takiego?

El Peñón de Guatapé, zwany również La Piedra Del Peñol, to ogromny monolit składający się głównie z kwarcu, skalenia i miki. Skąd się tam wziął? Nie do końca wiadomo. Wiadomo jednak, że leży tam od kilku milionów lat, ma 220 metrów wysokości i waży 66 mln ton. Przez setki lat skała była miejscem świętym dla mieszkających na tamtych terenach Indian Tahami. W roku 1940 rząd Kolumbii ustanowił skałę pomnikiem narodowym.

Jak się dostać na La Piedra Del Peñol?

Na ogromną skałę prowadzi 649 betonowych schodków – wspinaczka z dziećmi zajęła nam ok. 15 minut. Na szczycie mieści się trzykondygnacyjna wieża widokowa, sklepik z pamiątkami i produktami regionalnymi, jest też niewielka kawiarnia, z której roztacza się przepiękny widok na całe pojezierze z setkami malutkich zielonych wysepek. Nic dziwnego, że La Piedra Del Peñol stała się niezwykle popularnym miejscem wycieczek.

Z Guatape można dojechać w zasadzie pod samą skałę (ok. 5 min.). Parking znajduje się tuż przy wejściu na schodki. Z miasteczka można też dojechać kolorową rikszą (max. 15 min.), albo po prostu dojść na piechotę – droga zajmie nam pewnie ok. godziny.

Jak jeszcze można podziwiać tę niezwykłą skałę? Dla osób o zasobniejszych portfelach organizowane są loty śmigłowcem – co kilkanaście minut spod podnóża monolitu startują takie wycieczki.

❥❥❥

Dołącz do nas!

Szumy nad Tanwią, Our Little Adventures

Będzie nam super miło, jeśli polubisz nasz profil na Facebooku.

Z góry wielkie dzięki za zaobserwowanie nas na Instagramie!

Zapraszamy też do naszej grupy na Facebooku Aktywni Rodzice – co fajnego można robić z dziećmi. Zarażamy w niej energią do rodzinnego podróżowania i aktywnego spędzania czasu z dzieciakami.

A może marzysz o podróżach ale nie wiesz od czego zacząć? Wejdź na nasz księżyc – moonandback.pl. Zabierzemy Cię w podróż życia! #robniemozliwe

Inne wpisy

2 komentarze

Maciej Z. 19 sierpnia, 2020 - 09:48

Ile kolorów! Uwielbiam takie otoczenie, dla dzieciaków to musiała być frajda 🙂

Reply
FUKO 18 sierpnia, 2020 - 15:44

Jak patrzy się na takie zdjęcia, to człowiek natychmiast chce się pakować i wyruszać w podróż 🙂 Pozdrawiamy!

Reply

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.