Thule UpTake Youth — plecak dla dziecka - Our Little Adventures
Główna » Sprzęt w podróży z dzieckiem » Thule UpTake Youth – idealny plecak dla dziecka

Thule UpTake Youth – idealny plecak dla dziecka

Przez Mario
Thule UpTake Youth – idealny plecak dla dziecka

Długo nie mogliśmy znaleźć sensownego plecaka dla dzieci. Wszystko było albo totalnie „dziecięce”, albo kompletnie niepraktyczne w terenie. Thule UpTake Youth trafił do nas trochę przez przypadek i został z nami na dobre.

Aktualizacja: teraz nasze najmłodsze dziecko zaczęło nosić ten plecak po dzieciak. Jest nadal nie do zdarcia.

To nie miał być zwykły plecak dla dzieci

Pomysł plecaka dla dziecka do aktywności na świeżym powietrzu chodził nam po głowie jeszcze długo przed przeprowadzką z Polski do Tajlandii. Dzieciaki miały do tej pory raczej plecaki bardziej „dziecięce”. Zarówno z funkcji, jak i wyglądu. Z każdą naszą kolejną aktywnością widzieliśmy, że przydałoby się im coś innego, bardziej praktycznego. Coś, co pozwoliłoby poczuć się im bardziej podróżnikami eksplorującymi świat, niż dziećmi na szlaku.

Z pomocą przyszła nam ulubiona marka – THULE (to nie jest reklama sponsorowana), które od dawna już przewija się na naszym blogu i towarzyszy nam w najróżniejszych naszych aktywnościach. Poszliśmy w coś nieoczywistego, bo nie czuliśmy potrzeby żeby Jasio i Mania nosili cały swój dobytek podczas jednodniowych wycieczek. Chcieliśmy, żeby mieli ze sobą przekąski, wodę i miejsce na swoje „niezbędne” rzeczy. Dokładnie tak, jak uczymy ich tego w naszych wyjściach w naturę, gdzie każde dziecko stopniowo bierze odpowiedzialność za siebie

Thule UpTake jest już z nami ponad rok

Żaden inny plecak dla dziecka nie był chyba z nami aż tak długo. Thule UpTake używamy w zasadzie wszędzie od ponad roku. Ten plecak nie ma ograniczeń w zastosowaniu. Idąc na krótki spacer, na plecach Mani i Jasia ląduje odpowiednio niebieski i pomarańczowy plecak. Planując wyjście w góry, każde z nich napełnia swój 1,75-litrowy bukłak wodą, pakuje kanapkę, batona mocy i coś przeciwdeszczowego. Myślę, że to przywiązanie naszych dzieci do tych plecaków wynika również z pogody, jaką mamy w Tajlandii, a przez to potrzeby ciągłego nawadniania.

Przez ten rok bardzo intensywnego użytkowania plecaków przez dzieci są one praktycznie odporne na zniszczenie. Materiał się nigdzie nie przetarł, nie przedarł i nie wyblakł. Zero! Jedyne, co udało się naszym dzieciom, a dokładnie Jasiowi, rozwalić to z nudów pijąc wodę, „podgryzał” końcówkę pitną z bukłaka. Ta w końcu się poddała, bo kto by się nie poddał! Te końcówki są jednak bardzo łatwo wymienialne. Dostępne w każdym sklepie sportowym.

Co w nim naprawdę robi robotę

Krótka odpowiedź: odporność na dziecko. Na proces zniszczenia jakie sieją małe ręce dziewięciolatki i jej młodszego brata. Idealny plecak ma też system nawadniania. Oczywiście tutaj Thule idzie o krok dalej, ponieważ system nawadniania HydraPak wraz z rurką ReTrakt to coś oczywistego, ale jakby niespotykanego. Rurka z wodą się „nie majta” się na lewo i prawo, ponieważ ma w sobie magnes, który przyciąga ją do ramienia plecaka.

Sam bukłak też jest ciekawie zaprojektowany, ponieważ nie zakręca się go, a jedynie „spina” się klipsem. Dodatkowo zabezpiecza się go przed przemieszczaniem specjalnym zaczepem. Wszystko to jest wykonane z materiału, który nie pochłania zapachów. Jeśli więc zdarzy się wam zapomnieć wylać wodę z bukłaka, to po umyciu samego worka nie ma już śladu po nieprzyjemnym zapachu.

Thule towarzyszy nam wszędzie

O tej uniwersalności UpTake już wspominaliśmy. Sami się zaskoczyliśmy, że nasze dzieci tak chętnie sięgają po te plecaki i wykorzystują je w mieście na krótkiej wycieczce, ale i też na dłuższym trekkingu w górach. Ta chęć do używania tych plecaków wynika prawdopodobnie z tego, że dzieciakom te plecaki się podobają, są wygodne, małe i przede wszystkim ich. To najważniejszy z aspektów częstego ich użycia.

Zostań z nami na dłużej!

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.