Chile

  • „Pewnie dużo wydaliście!”

    by Mario

    Jak już kilka razy wcześniej pisaliśmy, nasz wyjazd do Chile był dość spontaniczny – po prostu postanowiliśmy skorzystać z błędu w systemie rezerwacyjnym Iberii. Za bilety zapłaciliśmy około 2400 zł w obie…

    0 Facebook
  • San Pedro de Atacama

    by Mario

    Dzień wcześniej, wieczorem, dotarliśmy do San Pedro de Atacama. Mimo że ciągle byliśmy na tej samej pustyni, to jednak bliskość Andów sprawiła, że krajobraz uległ znacznej zmianie. Monotonne pustkowia zostały zastąpione przez…

    0 Facebook
  • Iquique

    by Mario

    Dzień 14 Szalony plan, tak można nazwać nasz pomysł. Dobę wcześniej ruszyliśmy z Puerto Montt. 15 godzin później, po przesiadce na samolot w Calamie, mieliśmy znaleźć się w San Pedro de Atacama…

    0 Facebook
  • Saltos del Petrohue

    by Mario

    Dzień 13 To ten dzień, ostatni dzień na południu. Koniec z zieloną naturą, ośnieżonymi wulkanami, lasami, trekkingiem, czy jeziorami :-(. O godzinie 21 musieliśmy być na dworcu, skąd mieliśmy wyruszyć w 12-godzinną,…

    0 Facebook
  • Frutillar

    by Mario

    Dzień 12 Ze względu na topniejące fundusze rano musieliśmy oddać samochód. Jeśli jednak chce się zobaczyć trochę więcej południa, a przede wszystkim natury, to jest on niestety niezbędny :-(, można też opłacać…

    0 Facebook
  • Chiloe

    by Mario

    Dzień 10 Chciałoby się zacząć, że to, gdzie dotarliśmy tego dnia i co zobaczyliśmy, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania :-). Jeśli o jakimś miejscu można powiedzieć, że jest magiczne, to jest nim właśnie…

    0 Facebook
  • Puerto Montt

    by Mario

    Dzień 9 Do mieszkania Doroty dotarliśmy późnym wieczorem. Sił i czasu starczyło nam jedynie na ustalenie planu na kolejny dzień. Wybór padł na Parque Nacional Vicente Perez Rosales – jedziemy pod wulkan…

    0 Facebook
  • Pucon

    by Mario

    Dzień 6 Autobus do Pucon dojechał o poranku. Miasto, które jeszcze się nie obudziło wyglądało jak żywcem wyjęte z „Przystanku Alaska” :-). Brakowało nam tu tylko tego łosia z czołówki serialu. Mimo…

    0 Facebook
  • Quintay

    by Mario

    Dzień 5 Jeszcze w Polsce umówiliśmy się mailowo z Pedro, właścicielem szkoły nurkowej w Quintay, niedaleko Valparaiso, że nas odbierze z Valpo i odstawi do Santiago. Jednak dzień przed planowanym nurkowaniem zadzwonił…

    0 Facebook
  • Valparaiso

    by Mario

    Dzień 3 cd. Droga z Ivanem (to bardzo popularne imię w Chile :- ) minęła nam bardzo szybko, głównie z powodu ciągłej rozmowy z naszym nowym gospodarzem. Dotarliśmy na miejsce około 17:00.…

    0 Facebook
  • Santiago

    by Mario

    Dzień 1 No i dolecieli. Pierwszy raz w Ameryce Południowej, pierwszy raz tak długa podróż z Marianką. Warto zacząć od naszych dylematów lotniczych :-). Zamówiliśmy w Iberii tzw. kołyskę (sky coat, baby…

    0 Facebook
  • Witaj Chile – nasze przygotowania

    by Mario

    Podjęcie decyzji dotyczącej podróży do Chile zajęło nam tyle, ile wypełnienie rezerwacji. Zaraz potem przyszła pierwsza myśl – no dobra, wiem gdzie jest Chile i co jest stolicą, ale co tam można…

    0 Facebook